Jeśli chcesz otrzymywać od Citroën Polska sp. z o.o. informacje dotyczące aktualności związanych z marką oraz informacje wspólne Citroën Polska sp. z o.o. dotyczące aktualności związanych z Grupą PSA, zapisz się na nasz newsletter. W tym celu prosimy o wypełnienie formularza znajdującego się na stronie kliknij tutaj.

Informujemy, że administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Citroën Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, przy Al. Krakowskiej 206, 02-219 Warszawa. Szczegółowe informacje o sposobie przetwarzania Pani/Pana danych osobowych zostały określone w Warunkach Przetwarzania Danych Osobowych.



Sport

Nadzieje na sukces zespołu DS Virgin Racing w e-PRIX Buenos Aires

05/02/2016. Kategoria: Sport

Już w ten weekend kierowcy zespołu DS Virgin Racing - Jean-Éric Vergne i Sam Bird, ścigać się będą na liczącym 2,44 km torze ulicznym, wytyczonym w centrum Puerto Madero -popularnej dzielnicy Buenos Aires. Zawodnicy przygotowują się na konfrontację z męczącym upałem w środku argentyńskiego lata.

Podczas widowiskowego występu w wyścigu ePrix de Punta del Este, kierowca zespołu DS. Virgin Racing - Jean-Éric Vergne - popisał się upartą wspinaczką na coraz wyższe pozycje w stawce, zakończoną zdobyciem pierwszych punktów w tym sezonie. Z kolei Sam Bird zajął trzecie miejsce w kwalifikacjach, jednak z wyścigu głównego musiał się wycofać, z powodu awarii baterii w pojeździe. Obecnie obaj kierowcy przygotowują się do startu w ePrix Buenos Aires, które odbędzie się w sobotę,  6 lutego. Argentyńska runda w kalendarzu Samochodowych Mistrzostw Świata Formuły E zapowiada się jako jeden z najbardziej emocjonujących wyścigów całego roku.

 

Trasa składa się z dwunastu zakrętów o różnym charakterze – są wśród nich szybkie łuki, ciasne nawroty i szykany. „Trasa w Buenos Aires jest krótka” – wyjaśnia Sam Bird. – „Czasy poszczególnych zawodników będą bardzo zbliżone. Dominują tam wolne zakręty, więc decydujące znaczenie mogą mieć wyjścia z nich i poprzedzające je hamowania.”

 

Pomimo nie ukończenia wyścigu o ePrix Punta del Este, Bird już wcześniej zdążył pokazać się jako zawodnik konkurencyjny, a do zbliżającego się startu w Buenos Aires podchodzi z optymizmem. „W Argentynie stawimy się jako zespół dobrze przygotowany. Wiemy już dużo na temat tego, co stało się z baterią w Punta del Este. Wyciągnęliśmy wnioski. Czuję się pewnie także dlatego, że rok temu byłem szybki na tej trasie i sądzę, że gdyby nie pechowe zdarzenie podczas pit-stopu, wygralibyśmy tamten wyścig. Ostatecznie zająłem siódme miejsce ale w następną sobotę spodziewam się znacznie lepszego wyniku.”

 

Zarówno Sam Bird, jak i jego partner z zespołu - Jean-Éric Vergne, skorzystali w Punta del Este z FanBoosta. Awansując podczas wyścigu w Urugwaju o dziesięć pozycji, francuski kierowca wykazał, że zasada ta, stosowana tylko w Formule E (polegająca na tym, że publiczność decyduje poprzez głosowanie, którym zawodnikom przyznać czasowe podwyższenie mocy silnika), naprawdę daje wyraźną przewagę podczas walki.