Jeśli chcesz otrzymywać od Citroën Polska sp. z o.o. informacje dotyczące aktualności związanych z marką oraz informacje wspólne Citroën Polska sp. z o.o. dotyczące aktualności związanych z Grupą PSA, zapisz się na nasz newsletter. W tym celu prosimy o wypełnienie formularza znajdującego się na stronie kliknij tutaj.

Informujemy, że administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Citroën Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, przy Al. Krakowskiej 206, 02-219 Warszawa. Szczegółowe informacje o sposobie przetwarzania Pani/Pana danych osobowych zostały określone w Warunkach Przetwarzania Danych Osobowych.



Sport

Antonio Felix da Costa dominuje w Walencii ale bez zwycięstwa na mecie E-Prix

28/04/2021. Kategoria: Sport

Zespół DS TEECHETAH ma za sobą rozczarowujące popołudnie w Hiszpanii. W wyścigu o E-Prix Walencji zwycięstwo wydawało się niemal pewne, a jednak sytuacja zmieniła się na ostatnim okrążeniu.

W drugiej rundzie sezonu 2021 nowy bolid DS E-TENSE FE21 dowiódł swojej konkurencyjności. Da Costa we wszystkich sesjach kwalifikacyjnych plasował się w czołowej czwórce. Vergne zakończył kwalifikacje na 13. miejscu, a jego portugalski kolega awansował do grupy Super Pole i ostatecznie zapewnił sobie start z drugiego pola. Obydwaj kierowcy zyskali jeszcze po jednej pozycji, po tym jak sędziowie anulowali wynik zwycięzcy kwalifikacji z powodu naruszenia przepisów. Oznaczało to, że Da Costa ruszył na trasę wyścigu z pole position.

 

Krótko przed startem zaczął padał deszcz, przez co – podobnie jak dwa tygodnie wcześniej w Rzymie – zawodnicy ruszali za samochodem bezpieczeństwa. Da Costa wykorzystał swoją dogodną pozycję i po mistrzowsku panował nad całą sytuacją: mokrą awierzchnią, atakami rywali i w sumie aż pięcioma fazami wyścigu za samochodem bezpieczeństwa. Dużą przeszkodą były kolejne okrążenia pokonywane przy żółtych flagach, co eliminowało przewagę, jaką portugalski kierowca zyskiwał na trasie. Jednak największy problem pojawił się pod sam koniec wyścigu, gdy jeszcze jedna neutralizacja za samochodem bezpieczeństwa sprawiła, że na ostatnim okrążeniu Da Costa miał za mało energii w bateriach bolidu, by utrzymać wysokie tempo do mety. Aby ukończyć wyścig, musiał wyraźnie zmniejszyć prędkość i spadł na siódme miejsce. Jednak nawet ten wynik nie był ostateczny. Okazało się, że Da Costa przekroczył limity wykorzystania energii i otrzymał karę dyskwalifikacji. W ten sposób sobota w Walencji, która rozpoczęła się dla niego bardzo obiecująco, na koniec przyniosła jedynie frustrację. Drugi kierowca zespołu, Jean-Éric Vergne, przez cały wyścig unikał problemów i na mecie zajął dziewiątą pozycję.